środa, 11 kwietnia 2012

Dove summer glow + soft shimmer

Cześć Słoneczka:)

Dzisiaj przygotowałam dla Was post o moim ulubionym balsamie brązującym:)
( na opakowaniu widnieje napis " samoopalający balsam do ciała")

Jest nim jak już zauważyłyście po tytule balsam Dove summer glow + soft shimmer :)


(wybaczcie stan opakowania, ale mój balsam już sięga dna, a ja zawsze rozcinam opakowania kosmetyków, bo zostaje w nich naprawdę dużo produktu)

W końcu mamy wiosnę, piękne słoneczko i chyba każda z nas chciałaby nabrać chociaż odrobinę zdrowego kolorytu skóry. Moja skóra po zimie jest jasna, nawet powiedziałabym, że lekko szarawa. Nie korzystam z solarium, dlatego dla własnego dobrego samopoczucia stosuję balsamy brązujące. Używałam już wielu balsamów brązujących, ale niestety wszystkie dotychczas prze mnie stosowane dawały efekt pomarańczowej skóry:/ Ten jest inny, efekt jest naprawdę delikatny i naturalny.

Od producenta: Dove Summer Glow samoopalający balsam do ciała z rozświetlającymi drobinkami do ciemnej karnacji odżywia oraz stopniowo wzmacnia naturalny kolor Twojej skóry i dodatkowo ją rozświetla. ( info z opakowania )

Pojemność: 250 ml

Cena: ok. 15-17 zł / w promocji 10-11 zł

Kolor/ zapach/konsystencja: kolor kremowy z delikatnymi rozświetlającymi drobinkami / zapach naprawdę przyjemny, po jakimś czasie ulatnia się typowy dla tego typu balsamów "smrodek", ale jest on naprawdę słabo wyczuwalny ( dla mnie to ogromny plus, bo jestem niesamowicie wrażliwa, na zapachy)/ konsystencja gęsta, budyniowa, kremowa


( Mam nadzieję, że udało mi się uchwycić rozświetlające drobinki)


Wydajność: raczej średnia, przy regularnym stosowaniu co 2-3 dni na całe ciało wystarcza na około 1,5 miesiąca

Opakowanie: dość ładna plastikowa butelka, typowa dla balsamów Dove,niestety tutaj duży minus, bo już mniej więcej w połowie opakowania bardzo ciężko wydobyć produkt, trzeba kilkukrotnie strzepywać butelkę, nie pomaga nawet pozostawienie produktu do góry nogami, czyli na zatrzaskiwanym dozowniku.
Po rozcięciu opakowania, kiedy już w żaden sposób nie można wydobyć balsamu, jego naprawdę duża ilość pozostaje dalej w środku, na dnie i ściankach. Chciałam w tym miejscu zaapelować do dziewczyn, które tego nie robią : rozcinajcie opakowania kosmetyków! w większości przypadków wiele produktu pozostaje jeszcze w środku, mimo, że wydaje nam się, że wykorzystałyśmy już wszystko :)



Działanie/ Moja opinia : Ja ze swojej strony bardzo polecam ten balsam. Rozprowadza się naprawdę przyjemnie, szybko się wchłania. Owszem trzeba zrobić to dokładnie, aby nie nabawić się zacieków czy plam, ale chyba z tego każdy sobie zdaje sprawę, używając tego typu balsamów. Po użyciu obowiązkowo, trzeba umyć dokładnie ręce, żeby nie zafundować sobie jak ja to nazywam " rączek chińczyczek" hihi;) (oczywiście nie wieje tu żadną dyskryminacją rasową itp. od takie porównanie ). Balsam pozostawia skórę naprawdę miłą w dotyku, nie jest może jakiś mega hiper nawilżający, a nawet tego nie wymagam, bo są do tego celu inne balsamy, ale na pewno nie wysusza, przynajmniej  u mnie się to nie zdarzyło. Drobinki znajdujące się w balsamie są naprawdę delikatne i sprawiają, że skóra jest nieco rozświetlona. Na początku stosowania używam balsamu 2-3 dni pod rząd, a następnie co 2-3 dzień dla podtrzymania efektu, który jest naprawdę delikatny i naturalny. Mimo, że mam skórę jasną, stosuję ten do ciemnej karnacji. Nie zauważyłam efektu pomarańczki, a to olbrzymi plus. Jeśli odpowiednio nawilżamy i złuszczamy skórę to i balsam schodzi równomiernie.
Jeszcze raz bardzo polecam, sama na pewno kupię ponownie, bo jest tu już moje kolejne zużyte opakowanie, czekam jednak na promocję ;)

A Wy dziewczyny macie jakieś ulubione balsamy brązujące/ samoopalacze? może coś polecicie? Chętnie spróbuję czegoś nowego:) a może używałyście Dove? jak się u Was sprawdził?

Na koniec moje dzisiejsze pazurki :)



Buziaki :*

22 komentarze:

  1. Używałam kiedyś tego balsamu i z tego co pamiętam też byłam zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziś kupiłam sobie lakierek z tej firmy, ale w numerku 595! :D
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostałaś otagowana u mnie na blogu, serdecznie zapraszam do zabawy! :)

      Usuń
  3. Co wieczór obiecuję sobie, że nałożę balsam brązujący, ale w końcu padnięta idę spać :P Dziś kolejne nte podejście hehe. Lubię ten balsam. Chyba był jednym z najlepszych, jak nie najlepszy, jaki używałam. Obecnie mam taki made by Rossmann i też jest w porządku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, zapomniałabym: masz śliczne paznokcie :) Idealne! :)

      Usuń
  4. kiedyśuzywałam tego balsamu brązującego:) mam z nim miłe wspomnienia:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedyś go używałam, ale nie pamiętałam, ze wygląda tak ładnie rozsmarowany :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow jakie piękne i długie paznokcie. Zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne pazurki :)

    Miałam kiedyś jakiś balsam z Dove, ale mnie uczulił i teraz trochę się ich boję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś był to mój ulubiony letni balsam, przepięknie wygląda w słońcu! :)
    Masz świetne paznokcie! Kolor też bardzo fajny :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie chociaż na chwilkę!

    OdpowiedzUsuń
  9. wow bardzo ladne paznokcie! gratuluje i zazdroszcze ;)


    Pozdrawiam Cie serdecznie i zapraszam do siebie x
    Zachęcam też do wzięcia udziału w rozdaniu :)
    http://annamarieann.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie poszukuje jakiegoś balsamu brązującego :) może wybiorę ten
    + zakochałam się w twoich paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę koniecznie wypróbować ten balsam ;)
    świetny kolorek na paznokciach ; )

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny kolor lakieru!:)..
    Co do balsamu, miałam go kiedyś i też byłam z niego zadowolona!
    zapraszam do siebie ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj ! ; * ♥ Chciałam cię zaprosić do wspaniałego rozdanie, gdzie idzie wygrać caałą dużą torbę kosmetyków bez żadnych wymagań ! :) Sama zobacz, zapraszam Cię pod link z informacją o rozdaniu http://sandra-lip.blogspot.com/2012/04/rozdanie.html

    ps. Cudowny blog ♥

    pozdrawiam ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ten balsam-rzeczywiście daje ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten balsam, szybko widać efekty. Jestem bardzo zadowolona. Polecam również Lirene, jednak trzeba dłużej czekać na efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cześć :) Mam pytanie odnośnie tego balsamu. Jego się później zmywa? Np.można normalnie depilować nogi ? nie będzie plam?

    OdpowiedzUsuń