poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Eveline, Advance Volumiere, Skoncentrowane serum do rzęs 3 w 1

 Cześć moje Słoneczka:)

Dzisiaj chciałam Wam pokazać moją małą perełkę:)




Kupiłam to serum 6 marca i od tamtego czasu używam codziennie, więc myślę, że po takim  czasię mogę już sporo powiedzieć:)

Ale do rzeczy:

Od producenta: Nie będę przepisywała, tylko wklejam zdjęcia:) mam nadzieję, że wszystko widać:)


Skład:


Kolor/Zapach: białe/ bezzapachowe

Wydajność: bardzo wydajne

Dostępność: ogólnodostępne, mniejsze i większe drogerie

Cena: 8-10 zł

Konsystencja/ Aplikacja: konsystencja zbliżona do konsystencji tuszu do rzęs, raczej gęsta, aplikacja bardzo wygodna i łatwa


Moja opinia:
Stosuję to serum już prawie dwa miesiące i muszę stwierdzić, że TO DZIAŁA! :)
Wiem, dałam plamę, bo nie zrobiłam zdjęć moich rzęs PRZED, więc i wstawianie zdjęcia PO nie ma sensu. Będziecie musiały mi uwierzyć na słowo:)
A więc po kolei o każdej z 3 funkcji:

1. Baza pod tusz do rzęs : W tej roli serum spisuje się naprawdę świetnie. Szczoteczka jest rewelacyjna, bardzo łatwo rozprowadzić produkt na rzęsach, dokładnie je rozczesując i wydłużając. Ja osobiścię robię tak, że nakłam serum i czekam chwilkę, aby lekko zaschło i dopiero wtedy nakładam tusz. Ze względu na to, że produkt ma kolor biały,  trzeba troszkę przyłożyć się do aplikacji tuszu, aby dokładnie pokryć rzęsy, więc zajmuje to trochę czasu. Efekt jest tego naprawdę wart. Rzęsy są świetnie przygotowane do nałożenia tuszu, rozdzielone, uniesione i wydłużone. Zwykły tusz daje fajny efekt.

2.Odbudowujące serum: Kiedy zaczynałam kurację tym serum, moje rzęsy były słabe i wypadające. W niektórych miejscach robiły się nawet prześwity. Niemalże odrazu po rozpoczęciu stosowania zauważyłam brak wypadających rzęs podczas demakijażu. Po jakiś dwóch tygodniach w kącikach wewnętrznych jak i zewnętrznych zauważyłam nowe, króciótkie rzęski. Cała linia rzęs wyraźnie się zagęściła, ciągle widzę nowe malutkie rzęski. Rzesy stały się elastyczne, giętkie, widać, że są zdrowe i trochę ciemniejsze. Żeby nie było tak pięknie to teraz czas na coś co bardzo mnie denerwuje: nakładam serum na noc tak jak zaleca producent, kiedy wstaję rano mam uczucie jakbym poprzedniego dnia nie zmyła tuszu do rzęs. Nie jest to na pewno przyjemne, u mnie powoduje pocieranie oczu i chęć szybkiego zmycia oczu. Ale myślę, że dla takich efektów da się przeżyć ;)

3. Aktywator wzrostu rzęs: Tu będzie krótko i na temat. Ja zaobserwowałam u siebie wzrost około 3 mm, więc jest naprawdę fajnie:)

Podsumowując: Ja bardzo bardzo ten produkt polecam, na pewno kupię jeszcze nie raz:) Efekty są naprawdę zadowalające. Producent wspomina na opakowaniu o miesięcznej kuracji, jednak moim zdaniem miesiąc to za mało, chociaż już wtedy widać efekty:) POLECAM! Warto spróbować tymbardziej, że cena zachęca :)

A Wy używałyście może tego serum? albo jakiejś innej odżywki/bazy  do rzęs, która się sprawdziła?

Buziaki ;*

15 komentarzy:

  1. Zastanawiałam się nad nim, ale jakoś w końcu nie kupiłam. Teraz używam "tusz do rzęs bezbarwny z witaminami" Golden Rose ale trudno mi powiedzieć czy działa.
    Próbowałaś używać go też na brwi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie używałam na brwi, bo ja akurat nie potrzebuję, więc nie wiem jakby się sprawdziło ;)

      Usuń
  2. ja używałam kiedyś odżywki do rzęs My Secret ale raczej kiepsko się sprawowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię tą firmę, nie miałam tego specyfiku

    OdpowiedzUsuń
  4. chętnie kupię jak spotkam, najczęściej na rzęsy jednak uzywam olejek rycynowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. może się kiedyś skuszę, ale moje rzęsy jak na razie maja się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam dużo pochlebnych opinii na temat własnie tego serum i mnie też do tego serum ciągnie. :P
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostałaś oTAGowana u mnie na blogu, serdecznie zapraszam do zabawy! :)
      http://i-think-about-cosmetics.blogspot.com/2012/04/11-questions-tag.html
      Pozdrawiam. :)

      Usuń
  7. mega mnie zaciekawiłaś tym serum, chyba niedługo się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakoś nie przekonywała mnie ta firma, ale teraz wydaje mi się, że wypróbuję, jeśli wpadnie mi w ręce :)
    Podoba mi się Twój blog. Ma fajny wygląd i jest bardzo przejrzysty. Będę zaglądać częściej! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm nigdzie go nie widziałam... lubię produkty do pielęgnacji rzęs, więc jak uda mi się spotkać pomyślę nad zakupem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Również się nad tym zastanawiam... A pokaż nam może efekt bo jestem bardzo ciekawa:D
    Obserwuje i zapraszam do siebie:)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam to serum i tez je lubię.Problem u mnie jest ten że niesystematycznie go używam bo zapominam albo coś:/
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń