czwartek, 22 listopada 2012

Nivea - Lip Butter + zakupy ;)

Hej :)

Dzisiaj przedstawiam Wam mój hit w kategorii pielęgnacja ust : Nivea Lip Butter:)

Masełko to kupiłam w zeszłym tygodniu  i od razu skradło moje serce:)


Masełko zamknięte jest w metalowym, małym, okrągłym pudełeczku. Według mnie bardzo estetycznym. Opakowanie mieści 19 ml produktu.
Ja wybrałam wariant zapachowy Raspberry Rose, ale dostępne są jeszcze 3 : Vanilla & Macadamia, Caramel Cream i Smooth Cream -klasyczny :) Moja malinowa wersja pachnie obłędnie.

Dla zainteresowanych wklejam skład:


A teraz najważniejsze czyli działanie:

Dla mnie masełko to stało się hitem od pierwszego użycia, taka mała miłość od pierwszego wejrzenia ;)
Kiedy je kupowałam, borykałam się z mega przesuszonymi ustami i co za tym idzie okropnymi suchymi skórkami. Pierwszy raz nałożyłam masełko na usta na noc, wstałam rano i byłam w szoku, po suchych skórkach nie było nawet śladu! Po jednym użyciu!
Produkt ten bije na głowę Carmex i Tisane, dla mnie jest rewelacyjny :) raz dziennie smaruję usta i problem suchych skórek zniknął :):)

Jedynym minusem dla mnie jest nakładanie go palcami, bardzo nie lubię tego sposobu aplikacji, ale jestem mu w stanie to wybaczyć :) Działanie jest zdecydowanie tego warte :)


A Wy próbowałyście już któregoś z tych masełek? Jak się u Was sprawdzają?

Na koniec moje dzisiejsze zakupy z Rossmanna, czyli łowy - 40 % :)



1. Podkład Rimmel - Wake Me Up - 23, 99 zł
2. Korektor - L'Oreal - True Match - 19, 99 zł
3. Róż - Wibo numer 6 - 5,99 zł (chyba ;))

Płyn do demakijażu i antybakteryjne  płatki kosmetyczne- Manhattan dostałam gratis do zakupów:)

A Wam co udało się upolować w tych szaleńczo niskich cenach? :)

Pozdrawiam:*

35 komentarzy:

  1. Ale kusicie tymi masełkami :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na zakupy wybieram się w przyszłym tygodniu, mam czas do środy! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba w końcu kupię to masełko, bo kusi mnie strasznie! ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. mam to masło tylko, że waniliowe, ale wolałabym malinowe.... tak to jest, że trawa jest zawsze bardziej zielona po drugiej stronie płotu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie za bardzo toleruję zapach wanilii, dlatego wzięłam to malinowe, chociaż kusi mnie jeszcze karmelowe:)

      Usuń
  5. Właśnie dziś w sklepie widziałam te masełka, nie mogłam się opanować i powąchałam wszystkie. Zapachy są obłędne, ale zastanawiałam się jak z działaniem- po Twojej recenzji na pewno się skuszę, bo mam ten sam problem z suchymi ustami. Jeśli mogę zapytać to gdzie i za ile kupiłaś? Ja widziałam za 11,99.

    P.s dodaje do podgladanych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam w Super-Pharm za 7,99, ale nie wiem czy ta promocja nadal obowiązuje :)

      Usuń
  6. jesli problem suchych skórek zniknął to z pewnościa musze wyprobować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio kusicie tym masełkiem do ust :D

    OdpowiedzUsuń
  8. No to teraz mnie zaintrygowałaś stwierdzeniem, że bije na głowę Tisane :) na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam karmelowe, super pachnie, jak ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Róż Wibo jest świetny. Też go mam. Mam również masełko Nivei, ale wersję vanila&macadamia. Uwielbiam je <3 A zakupy w Rossmannie przede mną. Idę dziś po pracy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie życzę udanych łowów :) hihi ;)

      Usuń
  11. Ja mam ochotę na to masełko tylko, że w wersji karmelowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. też nie lubię nakładania palcami,ale może kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale to cudo z Nivea robi furorę:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam nadzieję że szybko pojawią się w Rossmanie lub Naturze, niestety u mnie nie mam SP a bardzo chciałabym spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ten róż musi być boski ♥.♥ chyba po niego pójdę :D świetne zakupki ;) a te masełka to też w Rossmannie ? bo ja SP nie mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. malinowe masełko brzmi przesmakowicie!:))

    OdpowiedzUsuń
  17. gdzie udało Ci się dorwać to masełko?

    mam ten sam róż :)
    czekam na recenzję korektora!

    OdpowiedzUsuń
  18. nie widzialam tego produktu na polce sklepowej ale dzis lece skuszona promocjami rossmana wiec na pewno zaopatrze sie w ten produkt, poniewaz tak jak ty mam problem z mega suchymi ustami

    OdpowiedzUsuń
  19. To masełko strasznie mnie kusi, wszystkie wersje zapachowe bym najlepiej od razu kupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gdzie dostanę takie masełeczko? Uwielbiam wazelinki smakowe ;) a takiego maselka nie mialam.

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo mnie zaciekawiłaś tym masełkiem :) i właśnie na malinę mam chrapkę! ciekawe czy u mnie w Rossmanie dostane je :D

    a w wolnej chwili zapraszam do mnie na wyprzedaż szafy, może akurat coś wpadnie Ci w oko :)
    http://moooni-que.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. To maselko jest swietne, cudownie pachnie:)
    Dodałam do obserwowanych Twój blog, będe tutaj częściej zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Posiadam dwa masełka, ze względu na ich nieziemski zapach, nie mogłam się powstrzymać żeby poszerzyć swoją kolekcję mazideł do ust :D
    Spisują się bardzo dobrze, jako doraźny ratunek dla suchych i spierzchniętych ust, oraz jako warstwa ochronna przed wyjściem z domu, że o zapachu poprawiającym humor nie wspomnę ^_^ Od zadań specjalnych mam niesamowity Tisane, więc ten produkt spełnia moje wszystkie wymagania. Mam go zawsze przy sobie :D
    [zapraszam veljoon.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapachy są cudowne, ale mogłyby lepiej nawilżać... Zapraszam do mnie: infalliblelifestyle.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń